Wakacje to czas, który spędzam na pracy i tworzeniu.
Cały początek tygodnia spędziłam na robocie, a wczorajszy i dzisiejszy dzień przeznaczyłam na uzupełnianie Dziennika. Przedstawiam wam kilka Dziennikowych nowości - niektóre naprawdę go zniszczyły :D
Pierwszą i główną zmianą było... ulepszenie okładki :)
W Dzienniku można znaleźć stronę, na której mamy do odbębnienia pięć zadań: pomazać okładkę, stronę tytułową, ze wskazówkami oraz redakcyjną. Musimy też zagiąć rogi swoich ulubionych stron.
Ja już dawno zrobiłam wszystkie zadania oprócz jednego - pomazania okładki.
Mój Dziennik (jak już kiedyś wspominałam) jest raczej ozdabiany, a nie niszczony - dlatego zamiast pomazać, okleiłam okładkę ozdobnym papierem :)
Mam bzika na punkcie gazet naukowych. Moje szuflady zajmuje "Świat wiedzy", "Sekrety nauki", czy "Świat na dłoni". Nie mogłabym postąpić inaczej - zadanie "Przyklej tu przypadkowe strony z gazet" wykonałam, korzystając z moich zasobów "Świata wiedzy" :)
Monolog wewnętrzny uzupełniałam przez długi czas i w końcu mogę uznać, że jest skończony.
Użyłam do niego fragmentów tekstu piosenek, ulubionych wierszy, cytatów z filmów i książek.
Wypełnianie strony kółkami - to było czasochłonne, ale całkiem przyjemne i proste do wykonania zadanie.
Na sam koniec zostawiłam dripping, który pokazałam na pierwszym zdjęciu.
Muszę przyznać, że... po prostu mnie poniosło :D
Początkowo mój katalog plam miał być wypełniony tylko pojedynczymi kolorami farb, jednak strony wydawały się być smutne i zwyczajne. Porządnie skropione farbą kartki Dziennika o wiele bardziej mi się podobają - a Wam? Oceńcie sami :)
Mam nadzieję, że wakacje spędzacie na odpoczynku i nie uciekają Wam one tak szybko, jak mi.
Niestety - koniec roku dopiero się zaczął, a ja w ciągu tego tygodnia nie zdążyłam poczuć, że są wakacje. I jak co roku mam już ochotę iść do szkoły - własnoręcznie ozdabiane zeszyty, notesy, ołówki zachęcają mnie do nauki jeszcze lepiej, niż dobra ocena z matematyki! :D Na szczęście do moich szkolnych ręcznych robótek jeszcze daleko i mam nadzieję, że wakacyjny czas w końcu stanie w miejscu i nie będzie pędził tak szybko do przodu.
A Wy, uzupełniacie swoje Dzienniki podczas dni wolnych od szkoły?
Zuza :)
Mam nadzieję, że wakacje spędzacie na odpoczynku i nie uciekają Wam one tak szybko, jak mi.
Niestety - koniec roku dopiero się zaczął, a ja w ciągu tego tygodnia nie zdążyłam poczuć, że są wakacje. I jak co roku mam już ochotę iść do szkoły - własnoręcznie ozdabiane zeszyty, notesy, ołówki zachęcają mnie do nauki jeszcze lepiej, niż dobra ocena z matematyki! :D Na szczęście do moich szkolnych ręcznych robótek jeszcze daleko i mam nadzieję, że wakacyjny czas w końcu stanie w miejscu i nie będzie pędził tak szybko do przodu.
A Wy, uzupełniacie swoje Dzienniki podczas dni wolnych od szkoły?
Zuza :)


























